31.05.2011, 23:41
Spotkanie: Miami Heat - Dallas
Typ: Miami (-4.5)
Kurs: 1.87
Bukmacher: betsson
Analiza:
O 3 w nocy dojdzie do pierwszego meczu finałowego NBA pomiędzy Miami Heat - Denver. Gospodarze to Miami Heat, czyli gospodarz oraz faworyt dzisiejszego spotkania. Zespół ten występuje w konferencji wschodniej, a konkretniej w Southeast. Zajął w niej oczywiście pierwsze miejsce mając na swoim koncie 58 zwycięstw oraz 24 porażki świetnie spisują się na własnym parkiecie 30 zwycięstw oraz 11 porażek. Miami w pierwszej rundzie konferencji trafiło na Philadelphia 76ers, dzisiejszy gospodarz wygrał tą rywalizację 4:1, w półfinale dane było im się zmierzyć z drużyną Boston Celtics, ponownie rywalizacja wygrana przez Miami, kolejny raz 4:1. W finale konferencji wszyscy spodziewali się wyrównanego boju tak jednak nie było, Miami znów wygrało rywalizację tym razem z silnym Chicago Bulls, ponownie 4:1, dzisiaj ich rywalem będzie Dallas Mavericks. Zespół ten najbardziej męczył się chyba w 1 rundzie Play Offs, gdzie w rywalizacji z Portland Trail Blazers wygrał 4:2. Później już było tylko łatwiej, pewne zaskakująco łatwe zwycięstwo z Los Angles Lakers, i wygrana rywalizacja z Aniołami 4:0. Finał to wygrana rywalizacja z Oklahoma City Thunder 4:1. Jeśli patrzeć na drabinkę jaką oba zespoły przeszły aby dotrzeć do finału to cięższych przeciwników miało Miami: Philadelphia 76ers, Boston Celtics, Chicago Bulls, są to kolejno 7,3,2 zespół z tabeli konferencji wschodniej. Dallas Mavericks pokonało natomiast takie zespoły jak: Portland Trail Blazers, Los Angeles Lakers, Oklahoma City Thunder czyli kolejno 8,3,5 zespół po sezonie zasadniczym. Według mnie faworytem są gospodarze: mają w swoich szeregach wielką trójkę czyli takich zawodników jak: LeBron James, Chris Bosh, Dwayne Wade. LeBron gra świetne Play Offy nie zawodzi w kluczowych sytuacjach oddaje wiele celnych rzutów. Ważne jest to, że to Miami jest dzisiaj gospodarzem, grając na swojej hali w tych play-offach jeszcze nie przegrali. Myślę, że sam Dirk Nowitzki nie da rady i tym razem Miami wygra spotkanie z zespołem Dallas. Całą rywalizacja na pewno będzie zacięta i ciężko jest wskazać faworyta. Ja gram dziś na gospodarzy.
Typ: Miami (-4.5)
Kurs: 1.87
Bukmacher: betsson
Analiza:
O 3 w nocy dojdzie do pierwszego meczu finałowego NBA pomiędzy Miami Heat - Denver. Gospodarze to Miami Heat, czyli gospodarz oraz faworyt dzisiejszego spotkania. Zespół ten występuje w konferencji wschodniej, a konkretniej w Southeast. Zajął w niej oczywiście pierwsze miejsce mając na swoim koncie 58 zwycięstw oraz 24 porażki świetnie spisują się na własnym parkiecie 30 zwycięstw oraz 11 porażek. Miami w pierwszej rundzie konferencji trafiło na Philadelphia 76ers, dzisiejszy gospodarz wygrał tą rywalizację 4:1, w półfinale dane było im się zmierzyć z drużyną Boston Celtics, ponownie rywalizacja wygrana przez Miami, kolejny raz 4:1. W finale konferencji wszyscy spodziewali się wyrównanego boju tak jednak nie było, Miami znów wygrało rywalizację tym razem z silnym Chicago Bulls, ponownie 4:1, dzisiaj ich rywalem będzie Dallas Mavericks. Zespół ten najbardziej męczył się chyba w 1 rundzie Play Offs, gdzie w rywalizacji z Portland Trail Blazers wygrał 4:2. Później już było tylko łatwiej, pewne zaskakująco łatwe zwycięstwo z Los Angles Lakers, i wygrana rywalizacja z Aniołami 4:0. Finał to wygrana rywalizacja z Oklahoma City Thunder 4:1. Jeśli patrzeć na drabinkę jaką oba zespoły przeszły aby dotrzeć do finału to cięższych przeciwników miało Miami: Philadelphia 76ers, Boston Celtics, Chicago Bulls, są to kolejno 7,3,2 zespół z tabeli konferencji wschodniej. Dallas Mavericks pokonało natomiast takie zespoły jak: Portland Trail Blazers, Los Angeles Lakers, Oklahoma City Thunder czyli kolejno 8,3,5 zespół po sezonie zasadniczym. Według mnie faworytem są gospodarze: mają w swoich szeregach wielką trójkę czyli takich zawodników jak: LeBron James, Chris Bosh, Dwayne Wade. LeBron gra świetne Play Offy nie zawodzi w kluczowych sytuacjach oddaje wiele celnych rzutów. Ważne jest to, że to Miami jest dzisiaj gospodarzem, grając na swojej hali w tych play-offach jeszcze nie przegrali. Myślę, że sam Dirk Nowitzki nie da rady i tym razem Miami wygra spotkanie z zespołem Dallas. Całą rywalizacja na pewno będzie zacięta i ciężko jest wskazać faworyta. Ja gram dziś na gospodarzy.